Miechów - Miasto i Gmina

Wybory do Parlamentu Europejskiego
Wersje strony: podstawowa | kontrastowa | tekstowa

Aktualności A A A RSS pdf drukuj

100 lat pomnika w miechowskim Rynku

poniedziałek, 1 sierpnia 2016
Uroczysta msza święta podczas przeniesienia pomnika na dawne miejsce

Rynek miechowski wytyczony we wczesnym średniowieczu był zawsze centralną częścią miasta i tu mieściły się wszystkie najważniejsze instytucje miejskie. Niegdyś w środku rynku obok studni zaopatrującej w wodę mieszkańców stał drewniany ratusz. Obok ratusza przez jakiś czas był niewielki staw służący do pojenia bydła, co szczególnie w dni targowe było wielkim udogodnieniem dla handlujących zwierzętami.

Wraz z rozwojem miasta i jego kolejnymi odbudowami po pożarach, zasypano staw, ratusz przeniesiono do budynku we wschodniej pierzei a także wykopano kilka innych studni zaopatrujących mieszkańców w wodę. Studnia na środku Rynku straciła swą wagę i w połowie XIX wieku była prawie nieużywana.

Po klęsce powstańców w bitwie miechowskiej 17 lutego 1863 roku część rannych i zabitych powstańców rosyjscy żołnierze wrzucili do tejże studni, tak że od tego czasu pozostawała nieczynna.

W początkowej fazie I wojny światowej Józef Piłsudski podporządkował sobie oddziały strzeleckie i za zgodą władz austriackich uformował kompanię, która wymaszerowała 6 sierpnia w stronę Miechowa obalając po drodze rosyjskie słupy graniczne. Rozbudziło to w Miechowianach ogromną tęsknotę za wolną Polską.

Rosjanie wycofali się z Miechowa a ich miejsce zajęli Austriacy. Komendantem wojskowego Obwodu Miechowskiego został pułkownik Franciszek Preveaux, Austriak francuskiego pochodzenia, człowiek o internacjonalistycznych poglądach. Miechowscy patrioci wykorzystując to przychylne nastawienie komendanta uzyskali jego zgodę na ustawienie na zasypanej studni - miejscu męczeństwa i spoczynku powstańców 1863 r. -obelisku.

Pomnik ten projektu nauczyciela miechowskiego gimnazjum Wacława Niezabitowskiego  został odsłonięty 18 sierpnia 1916 r. Na zwężającej się ku górze graniastej kolumnie zaopatrzonej w prostopadłościenny piedestał stał orzeł z rozpostartymi skrzydłami tak jakby zrywał się do lotu. Tak wyobrażano sobie alegorię zrywu wolnościowego odradzającej się Polski. Na czołowej stronie kolumny umieszczono kamienny krzyż w otoczeniu laurowego wieńca.

Na piedestale pomnika umieszczono dwujęzyczny (polski i niemiecki) napis: „Ku wiecznej pamięci bohaterów wszystkich narodowości poległym w obwodzie miechowskim w latach 1914-1915”. Na odsłonięcie pomnika wybrano termin przypominający przemarsz I Kompanii Kadrowej ale jednocześnie zbiegający się z urodzinami cesarza Franciszka Józefa.

W niedługim czasie po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku w wolnej już ojczyźnie dokonano zmiany treści na tablicy usuwając napis niemiecki. Z czasem uzupełniano wolne miejsca na podstawie pomnika o kolejne napisy a po roku 1920 i zwycięskiej kampanii w wojnie z bolszewikami na przeciwległym boku dodano kolejny napis: ”Na pamiątkę odpędzenia hord bolszewickich od granic Polski przez marszałka Józefa Piłsudskiego poległym w obronie ojczyzny: Wincenty Kwapień, Franciszek Piec”.

Pomnik ten stał w Rynku miechowskim koło krzyżujących się dróg wybiegających z narożników do 1963 r., kiedy to podjęto dzieło przebudowy Rynku. Miechowscy decydenci zaczęli wtedy toczyć dyskusje na temat pomnika a nie znając dokładnie jego historii orzekli, że jest to austriacki pomnik i należy go z Rynku usunąć.

Znaleziono dla niego miejsce w Parku Miejskim i po remoncie na środku rynku w miejscu gdzie stał pomnik pojawiła się tylko ukośna tablica z napisem upamiętniającym poległych bohaterów walk o wyzwolenie ojczyzny. W 1980 roku działacze delegatury „Solidarności” a głównie to Gabriel Michta prezes zarządu Oddziału PTTK w Miechowie rzucił pomysł przeniesienia pomnika na stare miejsce.

Pomysł ten wprowadzono w czyn, przy okazji poddając pomnik renowacji. Napisy, które były wykuwane w kamieniu zastąpiono tablicami odlewanymi z brązu. W tym czasie nie było zbyt popularne przypominać o fakcie, że niegdyś Józef Piłsudski przepędził bolszewików z granic Polski, tak że po naradach postanowiono nie odtwarzać tego napisu.

Po przełomie ustrojowym w wolnej ojczyźnie pomnik z Orłem w miechowskim Rynku stał się znowu miejscem lokalnych uroczystości patriotycznych.

/Włodzimierz Barczyński - dyrektor Muzeum Ziemi Miechowskiej/

Podziel się: